Mimo jesiennej aury i pluchy, na naszym powiatowym śmietniku gorąco. Dziennikarze się zadeptują na otwarciach i padają ze zmęczenia jak muchy. Na forach legionowskich i chotomowskich, aż wrze od wypowiedzi rozjuszonych wyborców. Wszędzie pełno debat internetowych. Także w realu. W sobotni wieczór w Chotomowie w osieroconym domu kultury rozgrywały się straszne sceny. Zdesperowani i rozgoryczeni obiecywankami polityków rodzice z Rady Rodziców zapędzili na scenę trzech kandydatów na wójta. Obecnie panująca wójtowa pokazująca swoje zgrabne kolana znad ustawionych mini stoliczków, doskonale weszła w scenariusz tej uroczystości wybierając na kreację kolor czerwony. Rzeczywiście krew się lała strumieniami. Po prawicy czerwony krawat na znak nieprzejednanej walki założył kandydat POlityczny. Na debacie charakteryzował się mocnymi i krótkimi pchnięciami, niczym matador w stronę szarżującej kobiety. Po lewej stronie nad wyraz spokojny i wyluzowany, niczym na weselu siostrzenicy kandydat ze strony „Razem dla przyszłości”. I kogo tu wybrać? Jak znaleźć najlepszego kandydata na wójta?