Zdolność panowania nad swoimi emocjami to niezwykła sztuka. Zwykle mamy nałożony kaganiec poprawnego zachowania i reguł, według których powinniśmy postępować. Ale czasem korci, żeby porzucić zasady i dać się ponieść emocjom. Wystarczy mały test, żeby ocenić czy nadajesz się do życia w społeczeństwie.
Jesteś zmęczony i wracasz do domu. Twoim największym marzeniem jest doczołgać się pod strumień gorącej wody, wrzucić coś do żołądka i zasiąść z poczuciem przepełniającej Cię wdzięczności do Stwórcy, przed mrygającym pudłem. A tu marudna baba, trajkocze nad uchem i wygania Cię ze śmieciami, opowiada o złamanym paznokciu i pokazuje nową szmatę, której cena powoduje zatrzymanie akcji serca…