Na legionowskim forum pojawiła się nieoficjalna prośba do radnych o nazwanie ulicy, ronda, skweru lub innego miejsca imieniem Lecha Kaczyńskiego. Jak można się domyśleć pod postem zaroiło się od wypowiedzi, które niosły ze sobą różne ładunki emocjonalne. Temat może parzyć dłonie, stąd wątek przeniósł się magicznym zbiegiem okoliczności na Cafe Forum, które pełni role hyde parku dla mieszkańców powiatu. Ocena prezydentury skłania niektórych do propozycji nadania ulicom innych nazw: „małpa w czerwonym”, „irasiad”. Mimo, iż legionowianie dość żartobliwie podjęli temat, to sądzę, że za jakiś czas pewnie ktoś prośbę taką wystosuje oficjalnie i będziemy w Legionowie szukać miejsc godnych prezydenta.