Przed przeglądaniem bloga skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy żart, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu... ... Blog urodził się przy okazji pojawienia się na świecie felietonów publikowanych w Gazecie Powiatowej w Legionowie pod tytułem PRZYSTANEK LEGIONOWO . Wszelkie prawa zastrzeżone - kopiowanie grafik oraz tekstu bez zgody autorów surowo zabronione !!!

Wpisy z tagiem: wybory

wtorek, 30 listopada 2010
Ponieważ gazetę drukują już w poniedziałek, pewnie większość legionowian już się wyciszyła, emocje odpadły i wszyscy wiedzą kto będzie w Legionowie miał możliwość zrealizowania pięknych wizji wyborczych. W chwili, w której piszę ten felieton jeszcze nie wiem ile członków rodzin kandydujących świętuje i czy już przypadkiem nie idziemy w stronę monarchii dziedzicznej. Dynastie się rozrastają, nowe dzieci rodzą i wysysają z mlekiem matek marketing wyborczy. Większość mieszkańców nie ma zielonego pojęcia kto jest kim, co reprezentuje i decyduje postawić krzyżyk na podstawie miłego zdjęcia, zdrowego wyglądu i pięknego krawatu. Wybór podyktowany jest bielą zębów i kolorem ulotki w witrynie ulubionego sklepu rybnego. Na ulicach wiszą nie wiedzieć czemu oskalpowani politycy z marchewkowym odcieniem twarzy. Jeszcze niedawno toczyły się walki w obronie krzyża, a teraz wszyscy się biorą za łby w imieniu krzyżyków na papierze…
piątek, 19 listopada 2010
Siąpiący deszcz zatrzymuje nas w domach, a depresje jesienne leczymy przy gorącej herbatce. Przy takiej pogodzie Legionowo wieczorami świeci pustkami. W bramach kulą się przemoknięte nastolatki i całują się w zakamarkach ulic, a nieliczni przechodnie przemykają szybko do pozostawionych na parkingach samochodów. Nawet strażników miejskich nie widać, by pilnowali maruderów przekraczających magiczne dwie godziny dozwolonego parkowania. Jeszcze nie ma kalendarzowej zimy, jeszcze wokół błoto i jesienne liście, a już wszystkie znaki na niebie wskazują, że pora świąteczna się zbliża. Oto już koło pierwszego listopada oprócz zniczy i chryzantem zaczęły pojawiać się pierwsze nieśmiałe światełka choinkowe i ozdoby przypominające o świętach. Jak ten czas leci… jeszcze niedawno pisałam felieton o tym jak zasypana po uszy śniegiem, wyczekiwałam pługu śnieżnego, który omijał mnie jak zarazę. A już słyszę, że zima wraca ze zdwojoną siłą. Ponieważ w telewizorze straszą, że nadchodząca zima będzie nie lata przeżyciem, rzecznik musiał uspokajać mieszkańców Legionowa. W ratuszu zgromadzono środki, by uporać się z zimą stulecia. Samemu też warto zadbać o suchy prowiant, konserwy, zapasy wody, sanie z zaprzęgiem, narty biegówki oraz porządne łopaty. Zapobiegliwym polecam wyprawę na wały przeciwpowodziowe, gdzie leżą porzucone worki z piaskiem. Pocieszające jest to, że właśnie niedawno otworzono nowy oddział rehabilitacji dziennej w przychodni na górce. Leczenie złamanych kończyn dolnych można będzie po tej zimie kontynuować w bardzo przyjemnych warunkach.
piątek, 12 listopada 2010
Mimo jesiennej aury i pluchy, na naszym powiatowym śmietniku gorąco. Dziennikarze się zadeptują na otwarciach i padają ze zmęczenia jak muchy. Na forach legionowskich i chotomowskich, aż wrze od wypowiedzi rozjuszonych wyborców. Wszędzie pełno debat internetowych. Także w realu. W sobotni wieczór w Chotomowie w osieroconym domu kultury rozgrywały się straszne sceny. Zdesperowani i rozgoryczeni obiecywankami polityków rodzice z Rady Rodziców zapędzili na scenę trzech kandydatów na wójta. Obecnie panująca wójtowa pokazująca swoje zgrabne kolana znad ustawionych mini stoliczków, doskonale weszła w scenariusz tej uroczystości wybierając na kreację kolor czerwony. Rzeczywiście krew się lała strumieniami. Po prawicy czerwony krawat na znak nieprzejednanej walki założył kandydat POlityczny. Na debacie charakteryzował się mocnymi i krótkimi pchnięciami, niczym matador w stronę szarżującej kobiety. Po lewej stronie nad wyraz spokojny i wyluzowany, niczym na weselu siostrzenicy kandydat ze strony „Razem dla przyszłości”. I kogo tu wybrać? Jak znaleźć najlepszego kandydata na wójta?
Podobno złota ryba niezbyt cierpi w swojej szklanej kuli. Wystrój akwarium jest ubogi. Jest biały piaseczek, mały zameczek i falujący wodorost. Patrząc na to codziennie można by pomyśleć, że ta tania dekoracja to rodzaj psychicznego znęcania się nad rybką. Ale jeśli przyjąć, że jej pamięć obejmuje zaledwie 3 sekundy, to można śmiało rzec, że za każdym razem kiedy mija zameczek wzrusza się na widok pięknego widoku… kurcze a ja już nie za bardzo… Ludzka pamięć sięga najdawniejszych momentów z lat dzieciństwa, kiedy to przypomina nam się jakiś charakterystyczny zapach. Mózg pracuje z reguły przez całe życie, jeśli nie liczyć chorób, które uszkadzają komórki mózgowe i defragmentują nam bank z zasobami wspomnień. Zdaje się, że o tym niektórzy nie pamiętają i liczą nasz okres sprawności intelektualnej według licznika wyborczego.
czwartek, 28 października 2010
Przed nami ważne wybory. Z tego powodu w gazetach pojawiają się obce uśmiechnięte twarze i dostajemy masowe zaproszenia na zebrania, konwencje i słodkie poczęstunki. Co tylko jest możliwe, w tym momencie zostaje otwierane. Proboszcze nie nadążają ze święceniem. Przez te ostatnie lata kadencji zebrano wszystkie inwestycje, żeby je uroczyście obwiązać wstążką i chińskimi nożyczkami symbolicznie uwolnić.
środa, 27 października 2010
Koledzy zarzucili mi opowiadanie bajek, więc tym razem będzie ostro, bez elfów, bez hobbitów, żadnej królewny nie wsadzę do felietonu. Będzie tu ociekające rzeczywistością samo życie. Konsultacje społeczne są jak rozmowy przedmałżeńskie… Młodzi spotykają się na kursie przedmałżeńskim i z góry określają go jako niepotrzebna formalność lub przeszkoda w szybkim skonsumowaniu związku. Przecież instruktor tak naprawdę nic nie może wiedzieć o prawdziwym życiu jeśli siedzi po drugiej stronie stołu. Podobnie wygarnął wygarnął jeden z mieszańców do urzędników, że trzeba przyjść i zobaczyć na miejscu w jaki sposób ludzie przechodzą prze tory na przystanku. W takiej sytuacji warto zaprosić urzędników, wręczyć jednemu rower, drugiemu wózek dziecięcy a trzeciemu worek ziemniaków (w zależności od stopnia sympatii, którym się ich darzy). Potem komisyjnie obserwować poczynania przedstawicieli władz, jak próbują niczym Syzyf pchać ciężary do góry po błotnistej pochylni. Bo tylko przez doświadczenie można nabyć bolesną wiedzę.
wtorek, 19 października 2010
Pewna kobieta, która namówiła mnie na sobotni spacer, tak wspominała malowanie trawników w jednym z legionowskich przedszkoli. -Tak to jest teraz, że radni i prezydent nam dziecinnieje…- mówiła. Budzi się rano, patrzy w sufit i zastanawia się, na który plac zabaw dzisiaj pójdzie…
czwartek, 07 października 2010
Kreowanie własnego wizerunku zaczyna się w przedszkolu. Patrzymy na zwiewną wróżkę i marzymy o skrzydełkach oraz tęczowej sukience. Chcemy, by wszyscy uważali nas za kogoś wyjątkowego. Wizerunek, cudowna nowa i modna nazwa. Wszystko możemy uformować na nowo za pomocą magicznych sztuczek, jaką oferuje nam Internet. Na portalach dodajemy sobie powagi, ujmujemy lat i nawet zmieniamy płeć. Idą wybory. Nasi politycy również zaczynają być coraz bardziej aktywni. Czasem wyobrażam sobie, że noszą na piersi napis „lubię cię”, a na czole pulsuje włączony wyświetlacz myśli. Czasem wszelkie komentarze stają się zupełnie niepotrzebne. Tak jak na debacie o dopalaczach. Sala widowiskowa i puste fotele. Młodzież można policzyć na palcach. Najwięcej urzędników oraz radnych. Kilku z nich rzeczywiście zainteresowanych problemem, reszta wyborczym kreowaniem wizerunku, a nieliczni, bo musieli przyjść ze względu na premię. Ot, radni na dopalaczach…
niedziela, 03 października 2010
Ostatnia sobota w Legionowie nie była tylko krajowym dniem kosiarki do trawy… Rozrywka, którą nam zapewnili włodarze naszego miasta, wywołała wśród mieszkańców różne reakcje. Większość z nich pozytywnie oceniała rybną promocję i dobrze się czuła w roli dopieszczanych wyborców. Dziewięć drużyn, które zostały wybrane żeby wypełnić misje, spisały się doskonale. Urząd Miasta wystawił dobrze znany zespół składający się z radosnego elfa o miedzianych lokach, krasnoluda o dobrym sercu oraz hobbita zwykle przytłoczonego nadmiarem odpowiedzialności za zadanie. Tym razem legionowski Frodo urzekał wdziękiem, lekko stąpał wśród mieszczan i obdarowywał uśmiechem każdą napotkaną niewiastę. W źródlanym spojrzeniu widać było ogromną siłę i niczym niezmąconą pewność siebie, iż zadanie zostanie dobrze wypełnione. Czosnkowa moc, która zalegała w okolicznych grillach uwiodła również i mnie. Dałam się zwieść kabaczkowi i prawie zapomniałam o smutnym spojrzeniu Prezydenta.
Niektórzy starożytni Legionowianie pamiętają ośmiornicę o imieniu Paul, która typowała wyniki meczów w piłce nożnej przez wybieranie pojemnika z przysmakami. Tym razem podobny pomysł zostanie wykorzystany już w najbliższą sobotę 25 września. Robotę za ośmiornicę będą wykonywać mieszkańcy Legionowa. Jakich zwycięzców będziemy typować?
Sondaże tworzymy zwykle w jakimś określonym celu. Określonym, ponieważ wysiłek jaki wkładamy w tę pracę musi nam przynieść jakieś korzyści. Obojętne czy to będzie ogrom satysfakcji, czy też podziw współplemieńców czy zwykły brak negatywnych bodźców ze strony szefa. Najbardziej efektywne są sondy uliczne przeprowadzane przez atrakcyjnych osobników płci odmiennej w stosunku do ankietowanego. O ileż łatwiej przekonać mężczyznę do wydukania kilku sensownych słów patrząc mu głęboko w oczy i kusząc wymiarami 90-60-90. Ale nie trzeba koniecznie wychodzić na ulicę. Można też ułożyć sondaż na stronie internetowej, pić kawę, opalać się przed monitorem i czekać na wyniki.
środa, 02 czerwca 2010
poniedziałek, 31 maja 2010
 
1 , 2
Tagi


www.gazetapowiatowa.pl


Przystanek Legionowo



Forum Legionowo Cafe Legionowo


www. powiat-legionowski.pl


www. legionowo.pl


www. wieliszew.pl


www. jablonna.pl


www.nieporet.pl/




















































































































































































































































































































































Przystanek Legionowo