Fobia to nieuzasadniony, irracjonalny lęk. Są różne rodzaje paniki i ponad 200 z nich ma swoją oryginalną nazwę. Mój strach jest wyjątkowy. Pojawia się, gdy lato zbliża się ku końcowi, słońce coraz rzadziej wychodzi zza chmur i coraz częściej człowiek myśli o jesieni. Nadchodzą zimne legionowskie wieczory i czas szkolnych ławek. Wakacje i urlop nieuchronnie odchodzą z kolejną kartką kalendarza. Wyjmuję wtedy najbardziej znienawidzoną rzecz w domu, jaką jest budzik. Na lęk związany z koniecznością zrywania się z łóżka, dni wypełnione obowiązkami nie ma nazwy ani lekarstwa. Trzeba wytrzymać do kolejnych wakacji, rzucić się w wir pracy i znaleźć sobie w szarej codzienności odrobinę przyjemności. Od pierwszych dni jesiennych czeka nas szereg uciech przygotowanych przez Urząd Miasta. A że jedynie rozrywka ulży bólu, to trzeba będzie korzystać z relaksu i zabawy w Legionowie.
Tak jak we wszystkich stacjach telewizyjnych Urząd Miasta również ma nową ramówkę.